Prawa człowieka vs prawa rynku

Doniesienia o przegłosowaniu przez Senat USA ustawy popierającej protestujących w Hong Kongu podniosła nerwowość na rynkach finansowych, gdyż bynajmniej nie pomaga w toczących się negocjacjach handlowych. Awersja do ryzyka jest zauważalna, ale tak samo, jak ostatnie wzrosty indeksów odbywały się w żółwim tempie, tak i teraz korekta przebiega w umiarkowanym tempie.

Przegłosowana w Senacie ustawa jeszcze musi ponownie przejść przez Izbę Reprezentantów i być podpisana przez prezydenta Trumpa, który ma prawo weta. Zatem za chwile równie dobrze może jej nie być, a i jej zapisy mają większe znaczenie wizerunkowe niż sankcyjne. Departament Stanu USA będzie zobowiązany do corocznej rewizji, czy Hong Kong pozostaje „w wystarczającym stopniu autonomiczny od Pekinu, by zachować przywileje handlowe”.

Jakkolwiek decyzja Kongresu może się nie spodobać władzom w Pekinie i zapewne sprowokuje krytykę w chińskiej prasie, tak jest mało realne, aby kwestia Hong Kongu miała istotnie zaważyć na prospektach umowy handlowej. Po pierwsze Chinom za bardzo zależy na cofnięciu ceł na towary eksportowane do USA, by dać pretekst do eskalacji spory handlowego. Jednocześnie stanowisko Kongresu jest odrębną decyzją od polityki prowadzonej przez Trumpa, więc jest mało prawdopodobne, aby Biały Dom nagle miał zmienić swoją strategię w negocjacjach handlowych. Mimo to dalszy przebieg działań wokół ustawy może być źródłem negatywnych informacji prasowych, plotek i przecieków, które będą odbijać się w sentymencie rynkowym.

Szczególnie jeśli inwestorzy zostaną na jakiś czas pozbawieni powodów, by podtrzymywać wątły optymizm. W ostatnich godzinach rynek dość szybko zbagatelizował doniesienia Bloomberga, że USA i Chiny rozmawiają o ewentualnym wycofaniu ceł do stanu sprzed eskalacji sporu w maju. Jeden powód, dla którego nie należy się aż nadto ekscytować, to żądania Chin, aby USA cofnęły wszystkie cła nałożone w ostatnich sześciu miesiącach, na co Waszyngton prędko się nie zgodzi, chyba że Pekin pójdzie na większe ustępstwa. Twarde warunki, o których spełnienie będzie trudno i jeśli nie usłyszmy oficjalnych deklaracji, wszystko może pozostać w formie pobożnych życzeń.

Rynki wzmacniają dziś awersję do ryzyka, choć biorąc pod uwagę żółwie tempo ostatnich zmian, także i korekta nie powinna przybierać dynamizmu, o ile nie pojawią się szokujące doniesienia. W kalendarzu mamy dziś przede wszystkim minutki z październikowego posiedzenia FOMC, choć są małe szanse, aby wiele one zmieniły. Na konferencji po posiedzeniu FOMC prezes Powell stwierdził, że będzie potrzeba istotnej zmiany perspektyw gospodarczych, aby bank powrócił do luzowania monetarnego. W protokole poszukiwane będą informacje, co członkowie Komitetu traktują jako te istotne zmiany. Interesującym może też być, jak członkowie FOMC zapatrują się na kwestię przestrzelenia celu inflacyjnego 2 proc., o czym prezes Powell wspominał na konferencji. Większe przyzwolenie na wzrost inflacji będzie implikować brak perspektywy podwyżek stóp procentowych na dłużej.

Poza tym CAD będzie wrażliwy na odczyt inflacji z Kanady. Inflacja pozostaje blisko celu (2 proc. r/r +/-1 proc.), ustawiając BoC w komfortowej sytuacji i pomaga oddalić apele za luzowaniem polityki. Jednak biorąc pod uwagę wrażliwość uczestników rynku na sygnały sugerujące zmiany nastawienia Banku w gołębią stronę, większa reakcja powinna wystąpić w przypadku, gdyby dane zaskoczyły negatywnie.

(Konrad Białas - DM TMS Brokers SA)

źródło : www.stooq.pl

<< Aktualności

Kursy walut

kupnosprzedaż
Flaga EUREUR4.56014.5861
Flaga USDUSD3.78473.8087
Flaga CHFCHF4.16094.1849
Flaga GBPGBP5.25565.2851
Flaga NOKNOK0.45330.4593
Flaga SEKSEK0.44670.4527
Flaga DKKDKK0.61110.6191
Flaga CZKCZK0.17480.1808
Flaga CADCAD3.09653.1305
Flaga AUDAUD2.93142.9654
2021-05-06 18:01:01
Kurs na żywo: włącz
*Ceny od 10000 jednostek
© 2013 eKantorEuropa.pl
kantor internetowy ekantor europa
zamknij