Wspólny mianownik

Ucieczka od ryzyka jest kontynuowana kolejny dzień, a dziś dodatkowym paliwem są informacje o zatrzymaniu dyrektor finansowej chińskiej spółki Huawei w Kanadzie z możliwością ekstradycji do USA, co rynek odbiera jako element twardej gry Waszyngtonu w negocjacjach handlowych. Na rynku walutowym lepiej mają się bezpieczne dolar, jen i frank, a cierpi dolar australijski.

Niezależnie od tego, czego dotyczą zarzuty wobec dyrektor Meng (podobno chodzi o łamanie sankcji nałożonych na Iran), zatrzymanie członka zarządu firmy blisko powiązanej z chińskimi władzami będzie odebrane jako pośrednie próby nacisku Waszyngtonu na Pekin w ramach trwających negocjacji handlowych. Już do końca wyparowały wszelkie pozytywne efekty komunikatu z weekendowego spotkania prezydentów Trumpa i Xi, a „zawieszenie broni” w wojnie celnej jest traktowane tylko jako odroczenie sporu i niepewność inwestorów nie zostanie szybko rozwiana. Tto także oznacza, że nie znikną obawy o spowolnienie globalnego wzrostu, więc utknęliśmy w oparach awersji do ryzyka. Szczególnie że zaufanie do stabilności rynków jest wśród inwestorów bardzo niskie, co było z resztą widać po charakterze ucieczki we wtorek przed środowym dniem wolnym w USA.

Prym wiodą bezpieczne przystanie, tj. USD, JPY i CHF. Z Chinami na głównej scenie pogorszenie sentymentu uderza głównie w AUD, któremu też nie pomagają krajowe dane (wczoraj fatalny PKB, dziś skurczenie nadwyżki handlowej). Presja na złagodzenie stanowiska RBA rośnie i rynek już to wycenia. USD/JPY (USDJPY, 112.703 -0.41%, News) idzie w dół, gdyż dolar stracił wsparcie wyższych rentowności obligacji skarbowych USA, kiedy rynek zaczął powątpiewać w determinację Fed do podwyżek. Te wątpliwości mogą być przesadzone - uzależniający od napływających danych Fed dalej może być jastrzębi, jeśli te dane będą wypadać mocno. Dziś testem będą ISM dla usług, bilans handlowy i ADP. Ostatnio mocno wypadły Chicago PMI i ISM dla przemysłu, więc po biznesie nie widać, aby ożywienie miało hamować. Bilans handlowy będzie miał większe znaczenie polityczne, gdyż brak oznak kurczenia deficytu będzie z pewnością irytował prezydenta Trumpa z winą zrzucaną na Chiny. ADP znaczy dziś najmniej, biorąc pod uwagę jego ostatnie rozminięcia się we wskazaniach z rządowym raportem NFP.

Dziś także powinniśmy poznać wynik szczytu OPEC, po którym oczekuje się decyzji o cięciu wydobycia w odpowiedzi na załamanie cen ropy naftowej (WTI: CL.F, 51.84 -1.99%, News, Brent: CB.F, 60.50 -1.72%, News). Wydaje się, że zapowiedź redukcji wydobycia o 1 mln baryłek/dzień jest bazowym poglądem rynku, choć przekaz decyzji może być nie wprost. USA (czyt. Trump) są przeciwne wysokim cenom ropy, a Arabia Saudyjska, główny rozgrywający w OPEC, szuka w USA sojusznika po ostatnim kryzysie dyplomatycznym wokół śmierci dziennikarza w saudyjskim konsulacie w Stambule. Większe cięcia lub aktywniejsza rola Rosji w redukcji podaży powinny zostać przez rynek przyjęte z entuzjazmem. Wątpliwości mamy jednak do trwałości ruchu - przy obawach o globalne spowolnienie pod znakiem zapytania stoi też popyt na ropę, a to nie są warunki do budowania fali wzrostowej cen surowca.

(Konrad Białas - DM TMS Brokers SA)

źródło : www.stooq.pl

<< Aktualności

Kursy walut

kupnosprzedaż
Flaga EUREUR4.25304.2700
Flaga USDUSD3.78863.8066
Flaga CHFCHF3.79213.8131
Flaga GBPGBP4.74964.7721
Flaga NOKNOK0.43180.4378
Flaga SEKSEK0.39760.4036
Flaga DKKDKK0.56710.5741
Flaga CZKCZK0.16270.1707
Flaga CADCAD2.81852.8445
Flaga AUDAUD2.58962.6156
2019-06-17 23:07:16
Kurs na żywo: włącz
*Ceny od 10000 jednostek
© 2013 eKantorEuropa.pl
kantor internetowy ekantor europa
zamknij